Największą bolączką przy zakupach w realnym świecie są kolejki, lub opieszałość ekspedientów, którzy potrzebują pół dnia, aby skasować nas za jedną prostą transakcję, jaką może być np. zakup chleba i mleka. Wbrew pozorom świat handlu online ma podobne pułapki, ale wyrażające się w innej formie.

Chodzi tu przede wszystkim o czas ładowania się podstron witryny, za pomocą której dokonujemy transakcji. Ten czynnik ma szalenie duży wpływ na to, czy dana osoba zostanie wiernym klientem naszego portalu, czy stanie się klientem naszej konkurencji. Okazuje się, że nie potrzeba wiele, aby zniechęcić ludzi do naszych usług. Według najświeższych badań na temat prędkości ładowania się podstron sklepów czy kantorów online wystarczy, że nasz czas oczekiwania będzie dłuższy niż… 3 sekundy. Po przekroczeniu tej magicznej granicy z reguły podstrona jest wyłączana, a my szukamy innego miejsca w wirtualnym świecie, by dokonać skutecznie naszej transakcji.

Powiedzenie “czas to pieniądz” odnosi się wręcz idealnie do reguł rządzących odbiorem witryn internetowych pod kątem otwierania ich podstron. Te, które są pod tym względem wolniejsze tracą nie tylko osoby, które miały z nimi bezpośrednią styczność, ale również ich znajomych. Okazuje się, że 57% osób czekających na ładowanie się podstrony dłużej niż 3 sekundy, wyłącza stronę. 80% z nich więcej nie powraca na daną stronę, a połowa z tych 80% dzieli się swoimi wrażeniami na temat wadliwej ich zdaniem witryny ze swoimi znajomymi. W przeliczeniu na osoby może się to wydawać niewiele, ale jeśli przełożymy to na finanse, wtedy wyniki mogą spowodować się pojawienie nie jednego siwego włosa na głowach właścicieli stron. Według obliczeń nawet jedna sekunda opóźnienia załadowania podstrony, może spowodować straty równie 2,5 miliona dolarów rocznie.

Coraz więcej witryn zajmujących się e-commerce, zaczyna dbać o ten aspekt swojego funkcjonowania. Istnieje szereg narzędzi, które pomagają nam sprawdzić jak wypada pod tym względem nasza strona na tle innych. Służą one najświeższymi zestawieniami na ten temat, a także licznymi wskazówkami jak usprawnić szybkość podstron na naszych witrynach. Większość z nich dostępna jest za pośrednictwem Google Analytics.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *