Płatności online podbiły już na dobre serca internautów, dokonujących zakupów w sieci. Stało się tak wbrew ich własnej opinii, że tradycyjna bankowość jest bezpieczniejsza. Powodem tego może być wciąż rozszerzająca się oferta funkcjonujących na rynku operatorów płatności przez internet. Oprócz tego, co jakiś czas przybywają nowi gracze, którzy również kuszą korzystną i wygodną możliwością płacenia za zakupy w sieci.

Wydawać by się mogło, że ludzie chętniej korzystają z takich rozwiązań, które uważają za bezpieczne. Nie zawsze musi się to sprawdzać w praktyce, czego najlepszym dowodem są właśnie płatności online. Ostatnie badania przeprowadzone przez Kaspersky Lab dowodzą, że większość badanych przypisuje bezpieczeństwo bankowości tradycyjnej. Ten sam raport pokazuje jednocześnie, że płatności online wybiera coraz więcej użytkowników internetu. Być może w tym przypadku wygoda ma większe znaczenie niż bezpieczeństwo? Jest to jedno z możliwych wyjaśnień. Innym może być coraz większa ilość operatorów wirtualnych płatności, która kusi swoimi ofertami.

Jedne z najczęściej pojawiających się ostatnimi czasy nazw w kontekście płatności online, to PayU i V.me by Visa. Są to również najprężniej rozwijające się i przez to najpopularniejsze systemu w tej sferze. Pierwszy z nich jest powiązany z serwisem Allegro, ale umożliwia szybkie przelewy internetowe nie tylko na tej platformie. System jest wręcz dostępny na czterech kontynentach i systematycznie poszerza się zakres sklepów online, umożliwiających płatności w ten sposób. Podobnie wygląda sytuacja w wypadku V.me by Visa, które jak sama nazwa wskazuje, jest „dzieckiem” popularnego producenta kart płatniczych. Dostępny jest w ofercie coraz większej liczby banków i wśród wielu opcji, zezwala również na dokonywanie płatności za zakupy online.

Dwa wymienione wyżej systemy to tylko kropla w morzu operatorów płatności internetowych. Nie ma sensu oczywiście wymieniać PayPala, którego kojarzy niemal każdy internauta, a jego usługi są już marką samą w sobie. Na rynku pojawił się jednak jeszcze jeden gracz – Blue Media. Firma ta jest twórcą szybkich przelewów BlueCash, a teraz udostępniła usługę dla e-klientów. Nazywa się ona po prostu Płatności Online BM. Kusi możliwością wykorzystania przelewów natychmiastowych, a także dwoma formami rozliczeń – zagregowaną i pojedynczą. Pierwsza to kwota skumulowana po danym okresie, natomiast druga to wypłaty na indywidualne rachunki bankowe.

Popularność płatności online, mimo zachwianego zaufania do ich bezpieczeństwa, jest jak najbardziej zrozumiała. Jest to przecież najszybsza i najwygodniejsza metoda regulowania należności za zakupy w sieci. Jej ciągły rozwój, w tym szersza obecność na urządzeniach mobilnych, powinien jej tylko przysparzać większe rzesze zwolenników. W parze z tym powinna iść jeszcze większa dbałość o bezpieczeństwo, chociaż już dzisiaj nie jest w tej kwestii źle. Przyszłość płatności za zakupy w internecie należy zatem do płatności online.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *